[004].graciadumbledore.mylog.pl
poniedziałek, 1.sierpnia.2011, 09:37Dziś ocena bloga www.graciadumbledore.mylog.pl
Szablon
Coś mi tu nie gra. To chyba ten kolor bo… jejku. Bolą od niego oczy. Zdjęcia są ładne. Znów płynnie połączone. Jest dziewczynka, kobieta, sowa i ruiny. Takie na temat. Połączone z czerwienią, ciemniejszym pomarańczowym aż w końcu z tłem. Wszystko ładnie tylko ten kolor…
No i jeszcze czcionka. Ciemna, wyraźna. Litery nie nachodzą na siebie i są wyraźne na tym pomarańczowym tle.
6/10
Tło
No właśnie nie gra! Kolor istnie pomarańczowy. Lubię go ale tylko i wyłącznie na pomarańczy lub grejpfrucie. Z pewnością nie w tym przypadku.
ee… no nie dam zera. 1… nie no, 2 . bo w końcu przecież jakieś to tło masz no i kolorystycznie jest dobrane do hiszpańskiego motywu opowiadania, jak się nie mylę.
2/10
Menu
I tutaj jest minimalistyczne. Mamy zakładkę do „bohaterów” gdzie tym razem znajdują się opisy, ogłoszenie zawiadamiające o tym że notki NIE będą pojawiać się systematycznie, co rozumiem z powodu ilości opowiadań które tworzysz. Kilka linków, bannerów. Bez przesady.
9/10
Dodatki
Żadnych zbędnych, lub niezbędnych. No i dobrze.
10/10
Razem: 27/40
Fabuła
No to jedziemy! Losy siedmioletniej Gracii Dumbledore oraz jej bliskich. Strata matki, przyjazd z Hiszpanii ciotki, poznanie Albusa… Zapowiada się ciekawie.
8/10
Akcja
Jak już wspominałam zaczyna się od śmierci Milagros (kojarzy mi się ze „Zbuntowanym Aniołem”). Odbywa się pogrzeb, przyjeżdża wujek Alejandro (Ale Alejaandroo) który jest Hiszpańskim Ministrem Magii, ojciec znika pomiędzy beczkami z ognistą Whisky Ogdena a butlami Absyntu, pojawia się kolejny wujek, tym razem Albus Dumbledore, ciotka Landra szykuje się do wyjazdu, a gdzieś, pomiędzy tym wszystkim jest mała Gracja Dumbledore która wszystkiemu się przysłuchuje i przygląda, w samotności walcząc ze stratą matki.
7/10
Postacie
Gracja Dumbledore – Z tekstu dowiedziałam się że jest córką Aberfortha Dumbledore’a i hiszpańskiej piękności Milagros Navarro. Wiem też ze ma siedem lat i chyba brązowe loki. Kurde, nigdy nie mogę zapamiętać wyglądu postaci… Ale na pewno gdzieś to było! I na pewno ma niebieskie oczy. Bo to pamiętam. Z opisu zawartego w zakładce „bohaterowie” wiem też że jest inteligentną, otwartą na ludzi osóbką o „sporej dozie poczucia humoru”. Hm… Nie ma żadnych negatywnych cech jak na przykład pyskowanie albo faktu że podkrada drobne z kieszeni ojca?
Landra Navarro – Ciotka dziewczynki, siostra zmarłej Milagros. Hiszpanka na śmierć i życie. Wyniosła, mało uczuciowa względem siostrzenicy, ale podobnież nawet troskliwa. Czarne loki, szczupła sylwetka. Nie rozstaje się z wachlarzem i uwielbia hiszpańskie koronki (no w sumie kto by nie uwielbiał). Nienawidzi wszystkiego co związane z Wielką Brytanią i jak się wnerwi potrafi rozłożyć przeciwnika na łopatki. Mimo tego wydaje się ciekawą postacią.
Aberforth Dumbledore – Na razie nie wiemy o nim zbyt wiele, nie licząc tego że bardzo kochał żonę i że lubi wypić. Oh, no i tego że nie rozmawia z bratem (tudzież Albusem Dumbledore’m). Jeśli ktoś nie zna motywu ich kłótni z powieści J.K.Rowling to będzie miał zagadkę. Doczytałam również że gustuje we wszelkich rodzajach alkoholu. Nie pogardzi Ognistą Whisky (ja też nie, jakby ktoś proponował), ani hiszpańską Sangrią. Tak że jakby ktoś szukał towarzystwa do kielicha to jest chętny.
Albus Dumbledore – Starszy brat „wyuzdanego pijusa” opisanego powyżej. No cóż. Kompletne jego przeciwieństwo. Zdolny, inteligentny, elokwentny, znajduje nawet wspólne tematy z ciotką Landrą i o dziwo dobrze ją zna (czyżby jakiś romans z przeszłości?) Z tekstu można wyczytać że ma niebieskie oczy i nosi okulary połówki, wysokie tiary i zdobione szaty. Dumbluś jak malowany.
8/10
Kanoniczność
Postacie kanoniczne się pojawiają, ale przeplatane z fikcyjnymi. Jest Aberforth którego praktycznie i tak nie znamy z HP oraz młody Albus który jak wiemy przeżywał wiele wzlotów i upadków w życiu, i w wieku w jakim występuje w opowiadaniu może być kompletnie inny niż ten jakiego znamy z powieści o Harrym Potterze. Otoczenie postaci kanoniczne. Do tego się nie mogę przyczepić.
10/10
Humor
Hm… Nic powalającego
2/10
Wulgaryzmy
Brak
10/10
razem:43/60
Interpunkcja
nie dostrzegłam błędów
10/10
Ortografia
Płynął - literóweczka.
10/10
Błędy stylistyczne
Pubie pod Miotłą – może się czepiam ale z tego co wiem to w Hogsmeade był Pub Pod Trzema Miotłami
9/10
Punkty dodatkowe?
Skrofungulus - wtf? Punkt za fantazję.
~10
razem:39/50
Suma:109/150 JEST CO PRZECZYTAĆ
Pozdrawiać!
Caroline
[003].samantalestrange.mylog.pl
sobota, 30.lipca.2011, 20:03Dzisiaj tak nie po kolei, ale mam ochotę ocenić bloga laudo. Więc bez zbędnego przedłużania, zaczynam. Zmienię trochę swój szablon oceniania, aczkolwiek w punktacji – bez różnicy.
Szablon
Nagłówek zdecydowanie ma w sobie „to coś”, czego zawsze tak usilnie szukam. Podoba mi się, że nie ma równej granicy, tylko jest nieregularny, za co już uwielbiam twojego bloga. Mam wrażenie, że dzisiaj miło mi się będzie czytać, ale nie zapeszajmy. Zielone linie kontrastujące z czerwonym tekstem. Czarne tło, nadające wszystkiemu trochę mrocznego klimatu. Wszystko ładne, czytelne. Czcionka menu – jedna z moich ulubionych. Papyrus, czy się mylę?
Zasłużone:
25/25
Menu i dodatki
Prawie wszystko pięknie, tylko „mnie zapamiętasz” donikąd nie prowadzi. Ale to pewnie przeoczenie. Osobiście, wolałabym, żeby linki (póki co, tylko jeden – Owelle), otwierały się w nowym oknie. Nie mam pojęcia, czy jest taka funkcja na mylogu, bo zwyczajnie się nie znam, więc:
13/15
Łącznie: 38/40
Treść i poprawność jezykowa
A więc zabieram się zaczynam.
Prolog
Po przeczytaniu prologu, już wiem, że opowiadanie będzie ciekawe. Masz ogromną wyobraźnię...
Tytuły po łacinie? Nie znam tego języka, więc znam tylko tłumaczenie z Google-translator, które, jak wiadomo, nie jest zbyt dokładne, toteż nie zamierzam się nimi zajmować. Ale wyglądają ciekawie.
Dejglina także kochał cały lud, dlatego na wieść o niewyjaśnionej śmierci władcy bez wahania pragnęli jego na stronie, jak zresztą chciał tego sam król, Driagrin.
Jakieś to dziwne. Pomijając podkreśloną literówkę. Przecinek po „władcy”. No i, nie wiem czy można „bez wahania pragnąć”. Zbudowałabym całe zdanie inaczej.
Ze zmęczenia jednak zasnęła tak, jak się położyła - w swojej lnianej sukni, nie umyta do snu. Było jednak już ciemno za oknem i taka przyjemna atmosfera panowała w pokoju…
Powtórzenie.
Generalnie tylko drobiazgi.
Lecimy dalej.
Rozdział I,II, III
Podoba mi się, miałaś ciekawy pomysł i opisany w dobrym stylu. Parę przecinków, ale nic poważniejszego.
Rozdział IV
Dorken poszedł przodem, wszyscy zanim.
Powinno być oczywiście „za nim”, ale podejrzewam, że to także przeoczenie.
Rozdział V
Bez zastrzeżeń.
Rozdział VI
Była jeszcze jedna para, wyglądająca na bycie w podobnym do nich wieku, więc pewnie siostra bądź brat.
Bycie? Serio?
Bądź = lub, a powinno być chyba „i”.
Trzeba liczyć na łud szczęścia.
Powinno być oczywiście „łut”.
Za treść: 60/60
Poprawność językowa: 35/40, bo błędów naprawdę niewiele, tylko w tej ostatniej notce...
Punkty dodatkowe
- za oryginalność,
- za to, że bardzo dobrze się czyta,
- za świetny styl,
- za tworzenie własnego świata (co naprawdę nie jest łatwym zadaniem!),
- i wreszcie, za „to coś”, które u ciebie znalazłam!
10/10
Łącznie: 142/150 Arcydzieło!
Podsumowanie:
Udało się. W moich oczach, dostałaś zasłużoną szósteczkę. Pisałaś, że czytając swoje opowiadanie, wiesz, iż nie jest zbyt dobre, i żebym wytknęła każdy błąd. Nie wiem, czy czegoś nie przeoczyłam. Nawet jeśli, niczego to nie zmienia. Faktycznie masz talent i jestem przekonana, że będę czytać twoje opowiadanie dalej. Gratulacje, podbiłaś moje serce i trafiłaś idealnie, to są klimaty, które lubię. Zauroczyłaś mnie treścią, bohaterami, wszystkim! Podoba mi się cichy wątek Mervin+Ijalin, nie ma zbędnej słodyczy, jaką można znaleźć na większości blogów. Napisałam na początku, że chyba przyjemnie będzie mi się dziś czytać i nie pomyliłam się. Dochodząc do notki ostatniej moją jedyną myślą było: „dlaczego już koniec?”. Czekam z niecierpliwością na kolejne rozdziały. I nie rozumiem, dlaczegóż to masz tak mało komentarzy.
Jeszcze raz gratuluję tak wspaniałego opowiadania.
Diane.
Witaj
To moja zapatrzona w siebie ocenialnia. Uwielbiam siebie. Też mnie kochasz? Może zgłosisz się do oceny i zobaczyszpozostałe wpisy jako osoba?
Ocenieni
Oceny
Regulamin
Oceniający
*Caroline
*Diane
*AlexandraOcenie podlegają
Punktacja
Szablon